Kategoria: W poszukiwaniu mediów

SZUKANIE W MALARSTWIE

Nie da się tego wytłumaczyć przypadkiem, że wszyscy oni wiele zaczerpnęli z impresjonizmu, ani nie da się zaprzeczyć, że ich powodem twórczym było szukanie uniwer­salnego systemu znaków dla przekazania uni­wersalnej i wyabstrahowanej idei. Potwierdzi się to w dalszym rozwoju abstrakcji

WĄSKI KRĄG SPRAW

Ograni­czeni do wąskiego kręgu spraw czystego  eks­perymentu malarskiego, wyciągali wnioski me z linii impresjonizmu, lecz realizowali cezannowskie przesianie, a i to właściwie w trzech tylko punktach rozległego i odkrywczego pro­gramu wielkiego samotnika z Aix: jego obser­wacji o podstawowej stereometrycznej struktu­rze

WYDOBYCIE W OBRAZACH

Jakby wiwisekcji dokonując na przedmiocie — w fazie anali­tycznej odrzucali wszelkie tło, rozpatrywali przedmiot w pełnej izolacji od innych. Utrzy­mywali go w stanie statycznym, obchodząc dookoła i rozkładając w rozdrobnionych rzu­tach na płaszczyźnie obrazu. Wyzuli go z barwy, by penetrować

KAŻDY Z PRZEDMIOTÓW

Każdy z przedmiotów, nawet w owej fazie naj­większego odrealnienia, zwanej hermetyczną, był tylko przedmiotem w swej zewnętrznej formie. Nigdy nie została wydobyta w obra­zach kubistycznych wewnętrzna istota malo­wanego obiektu: ani w jej dramacie, ani o- drębności, ani nawet w sensie

ODMIENNY STOSUNEK DO ŚWIATA

Diametralnie odmienny był stosunek do świata, który wiódł artystów ku bezprzedmio­towości. I tak np. twórca akwareli uznanej w historii sztuki za pierwsze dzieło abstrakcji, a jednocześnie autor rozprawy O czynniku du­chowym w sztuce, pisał, że poza podobień­stwem form sztuki w

NASZA SYMPATIA

Tak powstała po części nasza sympatia, nasze zrozumienie, nasze wewnętrzne powinowactwo z prymitywami. Ci czyści artyści, tak właśnie jak my, starali się wydobyć w swych dziełach tylko to, co istotne duchowo, przy czym rezy­gnacja z czynnika zewnętrznej przypadko­wości występowała tu