INFRASTRUKTURA

Czy jest to jednak aż tak- naiwne? Jury konkursu wyraźnie okazało w tej materii hory­zonty bardziej dalekowzroczne, niż wielu polityków społecznych, dla których jedyną miarą kultury zdrowotnej . społeczeństwa Warszawy jest liczba szpitali. Dodajmy; nie tylko temat, ale i sposób jego,ujęcia,musiał być przekonywający. Musiał być zapewne oparty na rzetelnym ma­teriale i prowadzić do .konkretnych wniosków. To niemało.Dlaczego w takim razie taki straszliwy tytuł?„Infrastruktura rekreacyjno-sportowa”… Przez infrastrukturę do niedawna rozumiano raczej materialne uzbrojenie obszaru, wszystko to, co będąc ukryte, warunkuje właściwą konstrukcję. Od pewnego czasu zaczęto nazywać „infrastrukturą” właśnie to, co jawnie sterczy z ziemi: budynki, instalacje, urządzenia… Mia­ło to mieć. (np. w sferze kultury) sens symboliczny: budynek teatru jest niby ową infrastrukturą; „ale właściwą” strukturę stanowią ludzie — aktorzy i widownia.

Witaj na moim portalu! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących hobby! Bedą się tutaj pojawiły artykuły o wędkarstwie, motoryzacji i wiele innych związanych z aktywnym spędzaniem wolnego czasu! Zapraszam do czytania!