KOMPLEKSOWE PROGRAMY

W ich kompleksowych programach i poszu­kiwaniach sztuka traktowana była nie jako cel, ale jako środek. Jej kształt — zrywający z tradycją, oburzający współczesnych, określa­ny jako absurdalny i nic ze sztuką nie mający wspólnego, zaskakujący także innych artystów — nie wynikał z ambicji nowatorstwa ani też ! z chęci epatowania. Rodził się on w mozole tworzenia nowego systemu znaków, które by najpełniej, a jednocześnie najprościej wypo­wiedzieć potrafiły ideę artysty. Nie tyle więc chodziło każdemu z tych twórców o malarstwo, ile o adekwatny przekaz myśli. A że myśl była nowa — ‘nie sposób było korzystać ze sta­rych mediów. Z konieczności więc, nie ogląda­jąc się na istniejące wzorcowe systemy symbo­liczne sztuki, tworzyli z gruntunowe.