NOWA SZTUKA

Nowa Sztuka „tworzy jednak nadal pięk­no Stąd pozostaje ona, jak każda sztuka, jesz­cze relatywna, jeszcze nieco arbitralna; gdy tylko stałaby się tak absolutna, jak to umożli­wiają uniwersalne środki kształtowania prze­kroczyłaby granicę sztuki, z dziedziny ’ sztuki uostaiaby się w dziedzinę prawdy”.  Twórca neoplastycyzmu nie poprzestał na powołaniu do życia Nowej Sztuki i jej filozo­fii. Dla mego sztuka jego była nie tylko pięk­nem i kluczem do prawdy. Miała ona odegrać nadto niezwykle ważną rolę w dziejach ludz­kości a to rolę — rzec można — w swoisty sposob praktyczną. Podobnie jak Malewicz ży­wił przekonanie, że pełny, absolutny ład spo­łeczny może ludzkość osiągnąć tylko w opar­ciu o niezmienny czynnik artystyczny, tak Mondrian wierzył, że poprzez ewolucyjne wy­zwalanie się ducha osiągnie ona stan oswobo­dzenia z braku równowagi, który oznacza cier­pienie.