NOWA SZTUKA BEZPRZEDMIOTOWA

Nieza­leżnie od tego, na ile każda z ich koncepcji filozoficzno-społeczno-artystycznych była w swej całości utopijna i jak dalece metafizyczne miejsce w tym systemie zajmowała sztuka — w każdym z tych trzech przypadków jej rola była (wielkiej wagi, ale w żadnym z nich nie była to rola estetyczna czy tylko artystyczna, ale daleko wychodząca poza funkcje zazwy­czaj sztuce przypisywane. Malewicz ujmował to zagadnienie w sposób nader zawoalowany, żeby nie powiedzieć prze­wrotny. Pisał bowiem: ,«życie praktyczne wdziera się jak bezdomny włóczęga do każdej formy artystycznej i uważa się za przyczynę i cel jej powstania […]. Nowa sztuka bezprzed­miotowa istnieje […] jako wyraz czystego od­czucia, które nie szuka żadnych wartości prak­tycznych, żadnych idei, żadnej «ziemi obieca­nej”.