SZTUKA JEST HARMONIĄ

Podobnie Cezanne stwierdza­jąc, że „sztuka jest harmonią równoległą w stosunku do natury”, wytyczał już szlak wiodący do abstrakcji. Toteż słynne i wielekroć przytaczane sformułowanie Maurice De­nisa, że „obraz, zanim stanie się rumakiem bo­jowym, nagą kobietą czy jakąkolwiek inną anegdotą, jest przede wszystkim płaską po­wierzchnią pokrytą kolorami w określonym porządku” , było w. istocie tylko reasumpcją tego wszystkiego, co powiedziano już przed nim. Nic też dziwnego, że August Endell mógł w ostatnich latach XIX wieku, bez obawy o  pomyłkę, prorokować: „stoimy nie tylko na początku nowego okresu stylowego, ale zara­zem na początku rozwoju całkowicie nowej  sztuki, sztuki zdolnej za pomocą form, które nic nie znaczą i nic nie przedstawiają i nicze­go nie przypominają, poruszyć naszą duszę tak głęboko, tak silnie, jak to potrafi tylko muzyka iza pomocą tonów”.