W CENTRUM

W centrum tym mieszkałem przez tydzień (uczestniczyłem wraz z grupą polskich instruktorów narciarskich w Międzynaro­dowym Kongresie Nauczania” Narciarstwa). Tydzień obserwacji : to niemało. Można było dobrze przyjrzeć się zarówno funkcjo- . nowaniu ośrodka jak i jego głównej, .tj. łyżwiarskiej khente i. I choć nie znam się na łyżwiarstwie figurowym, ten bliski kontakt z zamieszkującą internat’ i dojeżdżającą jnłodziezą, po­zwolił mi na : sformułowanie paru wniosków.Mogą byc one o   tyle interesujące, że”dotyczą małej sportowej społeczności, trenującej w warunkach, które.śmiało nazwać można,by dosko­nałymi. I które będą dla nas długo niedościgłe.